Cześć, jestem Magda i jestem szczęściarą, które udało się połączyć pasję z pracą zawodową. Organizacja różnego rodzaju eventów towarzyszyła mi już o liceum. Początkowo ograniczałam się do przygotowań związanych z imprezami towarzyskimi, później wykorzystałam to na rzecz wolontariatu. W szkolnym klubie wolontariackim wielokrotnie przygotowywaliśmy festyny, które miały na celu zebranie pieniędzy na wybrany cel. Byłam głównym koordynatorem takich spotkań i pełniąc swoją funkcję uznałam, że super byłoby móc to robić przez całe życie.
Jedna po studiach wylądowałam jako szczur korporacyjny w jednej z firm telekomunikacyjnych i musiałam organizację imprez zepchnąć do poziomu hobby. Do czasu! Moja kuzynka zakłada własną firmę zajmującą się przygotowywaniem imprez dla firm, w której parokrotnie pomagałam. Po jednym spotkaniu usłyszałam od klienta „Pani Magdo, super się z Panią pracuje! Widać, że pani praca sprawia pani radość!”. Nie spałam długo, a rano złożyłam wypowiedzenie i dołączyłam do firmy kuzynki jako wspólnik.
Najnowsze komentarze